Dowcipy o Wąchocku

1234 >

- Dlaczego orzeł, który latając nad Polską ma rozpiętość
skrzydeł 2 metry, przelatując nad Wąchockiem ma tylko 1.5 m?
- Ano jakoś musi zasłonić oczy i zatkać nozdrza.

 

 

- Czy wiecie jak duży nos ma córka sołtysa?
- Może spokojnie palić papierosa pod prysznicem nie martwiąc się, że jej zgaśnie.

 

 

Dlaczego w Wachocku rozkręcono tory kolejowe?
- Bo lekarz przepisał sołtysowi żelazo.

 

 

- Dlaczego wrony nad Wąchockiem latają do góry brzuchem?
- Żeby Wąchocka nie widziały

 

 

- Dlaczego nikt w Wąchocku już nie oglada telewizji? - Bo sołtys sobie założył żaluzje...

 

 

- Dlaczego w Wąchocku ludzie smaruja telewizory musztarda? - Żeby poprawić ostrość.

 

 

- Dlaczego w Wachocku pchły nie swiecą?
- Bo jakby świeciły, to Wąchock byłby lepiej oświetlony od Nowego Jorku.

 

 

-Ilu mieszkańców Wchocka jest potrzebnych do przeniesienia szafy?
-Trzech. Dwóch niesie szafę a trzeci siedzi w środku i pilnuje żeby wieszaki nie spadły.

 

 

- Wiecie czemu sołtys w Wąchocku pomalował sobie dom na biało? - Bo usłyszał, że po wojnie atomowej ocaleje tylko Biały Dom.

 

 

Dlaczego w Wąchocku kopią doły pod murem kościoła? - Bo szukają korzeni wiary.

 

 

Dlaczego w Wąchocku autobusy są szersze niż dłuższe ?-Bo wszyscy chcą siedzieć z przodu.

 

 

- Dlaczego w Wąchocku obok domu sołtysa postawiono jedyną latarnię?
- Żeby córka sołtysa miała blisko do pracy!!

 

 

1234 >