Dowcipy - szczyty

12345 >

Szczyt samotności: Wesz na łysej głowie.

 

 

Szczyt sadyzmu: Wylać pijakowi całą flaszkę na pieluszkę Pampers.

 

 

Szczyt roztargnienia: Zgubić się w tłumie i przekazać policji swój rysopis.

 

 

Szczyt podobieństwa: Namalować sobie taki portret, przy którym można się golić.

 

 

Szczyt pecha: Przepłynąć całe morze i utonąć trzy metry od brzegu.

 

 

Szczyt ostrożności: Chodzić po ulicy na rękach, żeby nie dostać dachówką w łeb.

 

 

Szczyt odwagi: Nadepnąć batmanowi na nogę i powiedzieć, że zaraz dostanie jeszcze w pysk.

 

 

Szczyt namiętności: Tak ścisnąć słup telegraficzny aż panienka w centrali orgazmu dostanie.

 

 

Szczyt suszy: Kiedy drzewa chodzą za psami.

 

 

Szczyt prostytucji: Puszczać się na Saharze za garść piasku.

 

 

Szczyt rozczarowania kobiecego: Kiedy partnerka u swego partnera pod listkiem figowym znajdzie figę.

 

 

Szczyt nicości: Kiedy kobieta zamiast piersi ma dwa piegi.

Szczyt rozrzutności: Kiedy na te piegi zakłada biustonosz.

 

 

12345 >